Losowe suchary

  • Jedzie dziadek Trabantem

    Jedzie dziadek Trabantem i nagle mu zgasł.
    Po paru dosłownie sekundach zatrzymuje się najnowszy model Ferrari.
    Kolo od Ferrari wyłazi z wozu i pyta, czy podholować.
    Dziadek oczywiście się zgadza.
    - I pamiętaj dziadku, jeśli coś będzie nie tak, to zamigaj lewym migaczem
    Pierwsze skrzyżowanie - czerwone światło.
    Po chwili podjeżdża najnowsze Porsche.
    Kolo od Ferrari został wyzwany do wyścigu a że jego duma jest wielka, to nie mógł odmówić.
    Ruszyli.
    Po ok 5 kilometrach za rogiem stało dwóch policjantów i to co usłyszeli to tylko ziuuuuum, ziuuuum, ziuuum.
    Odzywa się pierwszy policjant:
    - Ty, widziałeś tego Ferrari? Z 290 km/h jechał!
    - A tego Porsche? Z trzy stówki miał!
    - A tego Trabanta? Migał, że będzie ich wyprzedzać

  • Jasio pyta jak się robi syna

    Jasiu przychodzi do mamy i pyta:
    - Mamusiu, jak się robi syna? Na boczku, czy na brzuszku?
    - Co to ma znaczyć, smarkaczu?! Co to za pytania? W twoim wieku?! Uciekaj mi stąd! - zdenerwowała się mama.
    Jasiu poszedł więc do taty:
    - Tato, jak się robi syna? Na boczku czy na brzuszku?
    - Ja ci dam interesować się takimi rzeczami! Masz szlaban na komputer! Uciekaj mi stąd!
    Smutny Jasiu poszedł w końcu do dziadka:
    - Dziadku, jak się robi syna? Na boczku, czy na brzuszku?
    - Żebym ja to pamiętał! A po co ci taka wiedza?
    - Bo ksiądz nas dzisiaj uczył żegnania się. I pamiętam jak robi się "w imię Ojca", ale nie pamiętam, czy Syna robiło się na brzuszku, czy bardziej na boczku...

  • Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem

    Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha rękami, krzyczy. W końcu pociąg powoli znika za zakrętem. Zdesperowany siada na ławce. Wtem podchodzi do niego kolejarz:
    - Co, pociąg panu uciekł?
    - Nie ku*wa, z dworca go wygnałem.

  • Hrabia w pokoju

    Wchodzi Hrabia do swojego pokoju i widzi, że jest nasrane, po czym krzyczy:
    - Jaaaniee!
    A Jan na to:
    - Ja też nie.

  • Największy kibel świata

    Jak nazywa się największy kibel świata?
    - Mega-tron.

  • Przychodzi pijany małżonek do domu

    Przychodzi pijany małżonek do domu. Żonę wściekła jak 100 choler pyta:
    - Będziesz jeszcze pił?!
    Mąż siedzi cicho, więc żona powtarza:
    - Będziesz jeszcze pił?!
    Mąż dalej nic.
    - Odpowiedziałbyś w końcu, czy będziesz jeszcze pił???!!!
    Na co mąż z wysiłkiem:
    - ooosssssssszzzzzzzzzzz, ku*wa, doobra, naleej...

  • Mamo, czemu mój brat ma takie dziwne imię?

    - Mamo, czemu mój brat ma takie dziwne imię? Ikar?
    - Bo jak byłam z nim w ciąży, to miałam straszny apetyt na raki. A "Ikar" to "raki" od tyłu.
    - A, to dziękuję.
    - Nie ma za co, Lana.

  • Na przerwie Jasio bije Stasia

    Na przerwie w szkole:
    - Jasiu, dlaczego bijesz Stasia?
    - Bo mówi że jestem gruby.
    - I co, myślisz że od tego schudniesz?

  • Leżą dwie blondynki na plaży i jedna mówi do drugiej

    Leżą dwie blondynki na plaży i jedna mówi do drugiej:
    - Ej, co jest bliżej: Radom czy Słońce?
    - A widzisz stąd Radom?

  • Papier

    Jak się nazywa papier toaletowy z wizerunkiem Hello Kitty?
    Hello Shity

Polub nas na Facebooku