Losowe suchary

  • Dwóch golfistów chce szybko rozegrać partyjkę

    Dwóch golfistów chce szybko rozegrać partyjkę, ale przed nimi grają dwie kobiety, którym bardzo wolno idzie gra.
    Jeden mówi do drugiego:
    - Idź do nich i zapytaj, czy możemy je wyprzedzić?
    Drugi poszedł, dochodzi do połowy, zatrzymuje się i szybko wraca.
    - Co się stało?
    - Słuchaj, ty musisz iść, bo jedna z nich to moja żona, a druga to moja kochanka! Nie mogę się z nimi równocześnie zobaczyć!
    - OK, rozumiem, jasne.
    Pierwszy poszedł, zatrzymał się w połowie i też szybko wrócił.
    Drugi go pyta:
    - No, co jest?
    - Jaki ten świat mały...

  • Do siedzącego przy barze mężczyzny podchodzi kobieta

    Do siedzącego przy barze mężczyzny podchodzi kobieta
    - E koleś, nudzisz się?
    - Nie aż tak...

  • Przychodzi facet do Urzędu Pracy

    Przychodzi facet do Urzędu Pracy i się pyta:
    - Czy jest dla mnie jakaś praca?
    Urzędniczka odpowiada mu:
    - Tak. 10000 zł zarobków co miesiąc, firmowy samochód, firmowy telefon, mieszkanie, coroczne wakacje z firmy...
    - Pani chyba żartuje?? - mówi zdziwiony koleś.
    - Tak, ale to pan pierwszy zaczął.

  • Jasio zauważył bardzo otyłą kobietę

    Mama i jej syn Jasio wracają do domu, w pewnym momencie Jasio zauważył idącą po chodniku bardzo otyłą kobietę.
    - Mamo patrz, ta pani jest jeszcze grubsza od ciebie!
    Mama Jasia słysząc te słowa zaczęła okropnie płakać, synek widząc to próbuje ją pocieszyć.
    - Nie płacz mamusiu, żartowałem, przecież wszyscy wiedzą, że to ty jesteś najgrubsza.

  • Koński bal

    Gdzie konie urządzają bal?
    - Na balkonie.

  • Trzech gości idzie do więzienia

    Trzech gości idzie do więzienia. Dostali możliwość zabrania jednej rzeczy, coby im się nie nudziło. Jeden pyta drugiego:
    - Co wziąłeś?
    - Ja warcaby, w wolnym czasie będę sobie grał.
    - A ja karty, to dobre zajęcie.
    Trzeci siedzi cicho, więc koledzy go pytają, co zabrał.
    - Tampony.
    - Tampony?!
    Ten wyjmuje ulotkę z opakowania i czyta: "Z tamponami możesz pływać, biegać, jeździć na rolkach, wspinać się na skałki i wszystko czego zapragniesz".

  • Mąż kupił kasetę video

    Mąż wraca do domu i mówi do żony:
    - Kupiłem kasety video.
    - Po co Ci kasety video, skoro nie mamy odtwarzacza? - pyta żona.
    - A czy ja Ciebie pytam, po co Ty biustonosze kupujesz? - odpowiada mąż.

  • Granica polsko-białoruska

    Granica polsko-białoruska. Korek na 30 kilometrów. Czas oczekiwania na odprawę - kilka dni. Zniecierpliwiony kierowca polskiego TIR-a podchodzi do białoruskiego celnika:
    - Ej, kolego!
    - No szto?
    - Wiesz kiedy Niemcy napadli na Polskę?
    - No znaju... w 1939.
    - A wiesz kiedy napadli na was... znaczy się wtedy jeszcze na Związek Sowiecki?
    - No znaju... w 1941.
    - A wiesz, skąd się wzięły te dwa lata różnicy?
    - No ja nie znaju...
    - Przez te wasze pier*olone formalności na granicy!!

  • Najlepszy przyjaciel człowieka

    Spotyka się dwóch pijaków i jeden drugiego pyta:
    - Jaki jest najlepszy przyjaciel człowieka?
    Ten drugi odpowiada:
    - Wyborowa.
    - Nie.
    - Finlandia.
    - Nie, na cztery litery.
    - Bols?
    - Nieeee, pies.
    - Aaaa, tego to nie piłem.

  • Amerykanie wylądowali na Marsie

    Amerykanie wylądowali na Marsie.
    Nagle podbiega do statku grupka zielonych ludzików i zaspawała im wyjście.
    Amerykanie męczą się i męczą, aż w końcu po 2 godzinach otwierają drzwi, wychodzą, a kosmici tarzają się na ziemi ze śmiechu i mówią:
    - Polacy otwarli drzwi w piętnaście minut!!
    - Polacy? To Polacy tu byli?
    - No tak. I nawet dostaliśmy prezenty!
    - Prezenty? Jakie?
    - Jakiś wpie*dol, ale każdy dostał!

Polub nas na Facebooku