Losowe suchary

  • Ptak

    Czemu ptaki siadają na czubku drzewa?
    - Bo wyżej nie mogą.

  • Teściowa

    Rozmawiają dwaj mężczyźni:
    - Na co umarła twoja teściowa?
    - Zatruła się grzybami.
    - To dlaczego miała wszystkie zęby powybijane?
    - Bo skubana żreć nie chciała!!!

  • No, córeczko, pokażmy, jak się ładnie nauczyłaś nazw miesięcy:

    - No, córeczko, pokażmy, jak się ładnie nauczyłaś nazw miesięcy:
    - Sty...?
    - Czeń!
    - Lu...?
    - Ty!
    - A dalej sama!
    - Rzec, cień, aj, wiec, piec, pień, sień, nik, pad i dzień!

  • Przychodzi Rusek do domu

    Przychodzi Rusek do domu, w rękach ma 3 butelki wódki.
    Żona pyta:
    - Skąd masz tę wódkę.
    - Złapałem złotą rybkę.

  • Jak to wspaniale mieć długą szyję

    Żyrafa opowiada zajączkowi:
    - Nawet nie wiesz, jak to wspaniale mieć taką dłuuugą szyję. Sięgnę wszędzie, do każdej gałązki, a potem.... Pomyśl, każdy listek, który zerwę i przeżuję, wędruje potem tak dłuuugo, dłuuugo w dół... Ach... jaka to rozkosz...
    Zajączek słucha, nie reagując. Żyrafa ciągnie dalej:
    - A gdy przychodzi upał... Idę nad rzekę, pochylam głowę, zaczerpnę wody... Nie wyobrażasz sobie, jaka to rozkosz, gdy zimna, ożywcza woda spływa w dół, chłodząc mnie coraz bardziej i bardziej... Moja szyja rozkoszuje się tym chłodem, centymetr po centymetrze, metr po metrze, a ja wraz z nią... Ech, gdybyś wiedział, zajączku, jak to wspaniale mieć taką dłuuugą szyję...
    Zajączek przechyla tylko lekko głowę i pyta:
    - A powiedz... Rzygałaś kiedyś?

  • Mężczyzna w poczekalni

    Do lekarza przychodzi kobieta. W poczekalni zastaje mężczyznę.
    - Czy pan jest ostatni? - Zagaduje.
    - Nie proszę pani, taki ostatni to ja nie jestem! Widziałem gorszych!
    - Ale czeka pan w kolejce?
    - Nie, proszę pani, w poczekalni....
    - Pytam, czy stoi pan na końcu.
    - Skąd pani to przyszło do głowy? Stoję na nogach!
    - Cham! - Woła zdenerwowana kobieta. - Niech mnie pan w d... pocałuje!
    - Proszę pani... - Wzdycha mężczyzna. Ja tu przyszedłem po receptę dla żony, a nie żeby się z panią pieścić...

  • Policjant spotyka na ulicy zapłakanego Jasia

    Policjant spotyka na ulicy zapłakanego Jasia:
    - Dlaczego płaczesz, dziecko?
    - Bo zgubiłem 10 zł...
    - Masz tu 10 zł i nie płacz.
    Chłopak wziął dziesiątkę i jeszcze głośniej płacze.
    - Czemu jeszcze płaczesz?
    - Bo gdybym nie zgubił tej dychy to bym miał 20 zł.

  • Blondynka w samolocie

    Blondynka w samolocie:
    - Czy podać Pani coś do picia?
    - Tak. Poproszę orange juice, może być jabłkowy.

  • Stary i młody byk

    Stary i młody byk idą sobie pod górkę. Gdy docierają na szczyt, młody krzyczy do starego:
    - Dawaj na dół, biegiem! Tam jest pełno jałóweczek, chodź, przelecimy jedną!
    - Spokojnie - odpowiada stary - zejdziemy powoli i przelecimy wszystkie...

  • Pies anorektyka

    Jak nazywa się pies anorektyka?
    - Anoreksio.

Polub nas na Facebooku