Losowe suchary

  • Po upojnej nocy pełnej uniesień nadchodzi ranek

    Po upojnej nocy pełnej uniesień nadchodzi ranek:
    - Dzień dobry kwiatuszku...
    - Dzień dobry słoneczko.
    - Posłuchaj myszko...
    - Tak, kotku?
    - Zrobisz śniadanie, rybko?
    - Oczywiście, skarbeńku.
    - Jajeczniczkę, złotko?
    - Ze szczypiorkiem, pieseczku.
    - Ale na masełku, żabciu?
    - Nie może być inaczej, misiu.
    - Ku*wa,przyznaj się! Ty też nie pamiętasz, jak mam na imię!

  • Chciałbyś się nagle ocknąć w przyszłości?

    - Chciałbyś się nagle ocknąć w przyszłości?
    - Tak.
    - No to masz, przyniosłem... Trzy litry...

  • Serce: Walcz!

    Serce: Walcz!
    Rozum: Odpuść!
    Żołądek: Pizza!

  • Czarodziejki obsypane piaskiem

    Jak się nazywają czarodziejki obsypane piaskiem?
    - Sandwich.

  • Ksiądz wikary do proboszcza

    Ksiądz wikary do proboszcza:
    - Jak ja słucham grzechy dzisiejszej młodzieży, to aż się czapka unosi.
    - Proszę nie kłaść czapki na kolanach.

  • Naćpane zwierzątka

    Siedzi w lesie wilk i chce zapalić jointa.
    Nagle szybko wbiega zając i mówi:
    - Wilku! Nie bądź głupi, marycha to świństwo, lepiej chodź pobiegamy.
    - Dobra.
    Zając z wilkiem biegają sobie po lesie i widzą jak lis chce wciągnąć setkę koki. Zajączek zaczął go przekonywać:
    - Lisie! Koka to gówno, lepiej chodź pobiegamy.
    - Dobra.
    Biegają zając, wilk i lis po lesie i widzą niedźwiedzia, który chce dać herę po kablach. Zajączek widząc to mówi:
    - Niedźwiedziu nie rób tego, hera Cię zabije, lepiej chodź z nami pobiegaj.
    Niedźwiedź wstaje i rzuca zającem na drugi koniec lasu.
    - Dlaczego to zrobiłeś? - pytają zdziwieni lis z wilkiem.
    - Bo mam już go dosyć. W tamtym tygodniu zając też zjadł extazę i biegałem z nim cały dzień.

  • Kobieta w ciąży i napad na bank

    Pech chciał, że kobieta w ciąży (z trojaczkami) poszła do banku w dniu napadu. Dostała 3 kule w brzuch. Po przewiezieniu do szpitala lekarz mówi:
    - Ma pani niezwykłe szczęście, wszystkie dzieci przeżyją. Niestety nie możemy wyjąć pocisków, dzieci muszą się z nimi urodzić.
    Kobieta posłuchała lekarza i urodziła 2 dziewczynki i chłopca bez wyjmowania kul. Pewnego dnia, po 12 latach, jedna z dziewczynek przychodzi do mamy, trzymając coś w ręku:
    - Co się stało córeczko?
    - Mamo, robiłam siusiu i coś takiego mi wypadło.
    - To tylko kamień córciu. Wszyscy ludzie tak mają, ale już więcej to się nie stanie.
    Za chwilę do mamy przychodzi druga córka:
    - Mamo, zobacz, robiłam siku i coś takiego mi wypadło.
    - Nie martw się córeczko, każdy kiedyś tak ma, ale już więcej nie będzie wypadać.
    Nagle słychać krzyk z pokoju. Mama otwiera drzwi i widzi syna z penisem w ręku.
    - Co Jasiu, chciałeś zrobić siku i kamień wyleciał?
    - Nie mamo. Waliłem konia i psa zastrzeliłem!

  • Żona dzwoni do męża do pracy

    Żona dzwoni do męża do pracy:
    - Kochanie rano przez pomyłkę zamiast tabletek na rozwolnienie dałam ci na uspokojenie. Wszystko w porządku u ciebie? Jak się czujesz?
    - Osrany, ale spokojny.

  • Zwidy kierowcy ciężarówki

    Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika:
    - Czemu stoisz na ulicy?
    - Jestem bardzo głodny i jestem pedałem.
    Dał mu kanapkę i pojechał dalej.
    Spotyka czerwonego ludzika:
    - Czemu stoisz na ulicy?
    - Chce mi się pić i jestem pedałem.
    Dał mu picie i pojechał dalej.
    Widzi niebieskiego ludzika.
    Wkurzony wysiada i pyta:
    - A ty pedale czego chcesz?
    - Prawo jazdy i dowód rejestracyjny, proszę.

  • Co u was tyle szkła?

    - Co u was tyle szkła? Naczynia potłukliście?
    - Kłóciliśmy się...
    - O, i łóżko połamaliście!
    - A to jak się godziliśmy...

Polub nas na Facebooku