Losowe suchary

  • Czerwony Kapturek

    - Czerwony Kapturku, dokąd idziesz?
    - Idę do babci i niosę jej sklerozę.
    - Daj spróbować, mmm... pyszne!
    - A gdzie idziesz?

  • Jaki jest najbardziej pociągający zapach męski?

    Jaki jest najbardziej pociągający zapach męski?

    - Wyciąg z konta.

  • Noc poślubna. Ona dziewica, on prawiczek.

    Noc poślubna. Ona dziewica, on prawiczek.
    Leżą w łóżku, ale nie wiedzą, jak zacząć. On dzwoni do ojca.
    - Rozbierz się do naga i połóż obok niej - słyszy radę.
    Tak robi. Ona nie wiedząc, co to ma znaczyć, wstaje i dzwoni do matki.
    - Rozbierz się do naga i połóż obok - słyszy radę.
    Młoda tak robi. Młody znowu wstaje i dzwoni do ojca.
    - Teraz wsadź najtwardszą część twojego ciała tam, gdzie ona sika - radzi ojciec.
    Za chwilę panna młoda dzwoni do matki mówiąc:
    - Mamo, co mam robić, on właśnie wsadził głowę do kibla?

  • Małysz

    Co ma Małysz w kuchni?
    Ma łyżki!

  • Przychodzi facet do baru

    Piątek wieczór. Przychodzi facet do baru:
    - Co podać?
    - 3 piwa. Wszystkie jednocześnie.
    - Jednocześnie? O co chodzi, chcesz się szybciej upić, zaimponować komuś?
    - Nie, to tradycja. Kiedyś razem z moimi braćmi chodziliśmy razem do baru na piwo w każdy piątkowy wieczór, a teraz, kiedy się przeprowadziłem, podtrzymuję tradycję i wypijam piwa za nich.
    Mija tydzień, do baru wchodzi ten sam gość:
    - Co podać?
    - 3 piwa. Wszystkie jednocześnie.
    - Pamiętam cię, to ty pijesz za swoich braci.
    - Dokładnie tak, trzeba podtrzymać tradycję.
    Mija kolejny tydzień, do baru wchodzi ten sam gość, barman go rozpoznaje:
    - 3 piwa, standardowo?
    - Nie nie, dziś niestety tylko 2.
    - Coś się stało? Czy któryś z twoich braci umarł?
    - Co? .. aa nie, nie. Po prostu rzuciłem picie.

  • Wczesnym rankiem myśliwy wybrał się na polowanie

    Wczesnym rankiem myśliwy wybrał się na polowanie. Przeszedł kawałek i myśli:
    - Tak zimno, dziś pewno nic nie upoluję.
    Wrócił więc do domu, rozebrał się i wszedł do łóżka.
    - To ty, kochanie? - spytała w półśnie żona myśliwego.
    - Tak, skarbie.
    - Zimno?
    - Oj, bardzo.
    - No widzisz, a ten kretyn poszedł na polowanie.

  • W sekshopie

    W sekshopie:
    - To które dildo sobie Pani życzy?
    - To czerwone.
    - To jest gaśnica...

  • Detektyw podczas czytania książki

    Co robi detektyw podczas czytania książki?
    - Śledzi tekst.

  • Szef spytał pracownika

    Szef spytał pracownika:
    - Dasz radę pojawić się w pracy w tę sobotę? Wiem, że potrzebujesz wolnych weekendów, ale naprawdę potrzeba nam więcej rąk do pracy.
    - Jasne, nie ma problemu. Ale trochę się spóźnię, wiesz jak to jest z transportem publicznym w weekendy.
    - Ok, to kiedy mniej więcej dotrzesz do pracy?
    - W poniedziałek.

  • Piotruś idzie do sąsiada po pomoc

    Ding-dong!
    - Dzień dobry pani.
    - A to ty Piotrusiu. Co się stało?
    - Tata mnie przysłał, bo dłubie przy aucie i nie może sobie poradzić.
    - Stary, rusz dupę i idź pomóc sąsiadowi.
    - Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął jakiś specjalny klucz, bo tata nie ma.
    - A jaki?
    - Szklana pięćdziesiątka...

Polub nas na Facebooku