Losowe suchary

  • Mamoooo! Znalazłam kotka

    - Mamoooo! Znalazłam kotka, mogę go zatrzymać?
    - Idiotko, masz 35 lat, męża szukaj!

  • Ej, ale jak będziemy mieć dziecko, to będziesz chciał je szczep

    - Ej, ale jak będziemy mieć dziecko, to będziesz chciał je szczepić?
    - Tak, będę chciał jeszcze pić.

  • Facet wybrał się z żoną do zoo

    W środku lata facet wybrał się z żoną do zoo. Ona bardzo atrakcyjna: makijaż, różowa sukienka spięta paskiem, pończochy samonośne. Gdy szli pomiędzy klatkami małp, goryl na jej widok oszalał - zaczął skakać na kraty, chrząkać, zawisać na jednej ręce. Widać było, że jest mocno podniecony. Facet zauważywszy podniecenie małpy, zaproponował żonie, żeby podrażnić go jeszcze bardziej i zaczął podsuwać jej pomysły:
    - Obliż usta, zakręć tyłeczkiem...
    Żona wykonywała jego instrukcje, a goryl zaczął wydawać takie dźwięki, że chyba obudziłby martwego.
    - Rozepnij pasek - facet mówi do żony, ona rozpina, a goryl na ten widok próbuje rozgiąć kraty, aby wyjść z klatki.
    - Teraz podciągnij sukienkę nad pończochy - mówi facet, żona podciąga sukienkę, a goryl szaleje aż piana leci mu z pyska.
    W tym momencie facet łapie żonę za włosy, otwiera drzwi klatki, wrzuca ją do środka, zatrzaskuje za nią drzwi i mówił:
    - A teraz mu się wytłumacz, że cię boli głowa!

  • Komisja wojskowa

    Komisja wojskowa:
    - Zawód ojca?
    - Ojciec nie żyje.
    - Ale kim był?
    - Gruźlikiem.
    - Ale co robił?
    - Kaszlał.
    Zdenerwowana już komisja:
    - Panie, przecież z tego nie da się żyć!
    - Przecież ku*wa mówię, że nie żyje.

  • Hotel, recepcjonista zagaja do nowo przybyłej pary

    Hotel, recepcjonista zagaja do nowo przybyłej pary:
    - Urlop?
    - Tak...
    - A dzieci państwo posiadają?
    - Posiadają...
    - A to tym razem państwo nie zabrali?
    - Nie zabrali...
    - Tylko we dwoje? Romantyczny wypad!
    - Tak...
    - A kto został z dziećmi?
    - Żona.

  • Mały głód

    Chuck Norris zjadł małego głoda.

  • W pociągu jadą garbaty i niewidomy

    W pociągu jadą garbaty i niewidomy. Garbaty był złośliwy i chciał dociąć niewidomemu mówiąc na głos, niby do siebie:
    - O, jakie piękne widoki za oknem. Jaka wspaniała natura, zieleń drzew, błękit nieba...
    Na to wkurzony niewidomy, nachylając się do garbatego i przyjaźnie klepiąc go po garbie:
    - A kolega z tym plecakiem to też w góry?

  • Rozmawiają trzej blondyni

    Rozmawiają trzej blondyni:
    - Jak myślisz co jest najszybsze na świecie?
    - Myśli, bo tylko marzysz i już.
    Drugi mówi:
    - Światło, bo tylko zapalisz i już.
    A trzeci mówi:
    - Sraczka, bo zanim pomyślałem i zapaliłem światło to się posrałem.

  • Koleś postanowił się ożenić

    Koleś postanowił się ożenić, idzie rozmawiać ze swoją matką:
    - Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale.
    - Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
    - To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty zgadniesz, która jest moją wybranką.
    - Niech i tak będzie.
    Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski.
    Dziewczyny siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę i mówi:
    - To ta ruda pośrodku.
    - Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
    - Bo już mnie wku*wia!

  • Trzech murzynów na pustyni

    Idą trzej murzyni przez pustynię i spotykają Dżina, a ten mówi:
    - Spełnię każdemu po jednym życzeniu.
    Na to pierwszy murzyn mówi:
    - Chcę być biały.
    Drugi mówi:
    - Chcę być biały.
    A trzeci mówi:
    - Chcę, żeby oni byli czarni.

Polub nas na Facebooku