Losowe suchary

  • Starszy brat do młodszej siostry

    - Musisz mi dać połowę czekolady - stwierdza brat.
    - Ale dlaczego? - protestuje młodsza siostra.
    - Bo gdybym cię nie uderzył, to mama by ci jej nie kupiła.

  • Zdechły gołąbek

    Idą dwie blondynki. Jedna mówi:
    - Popatrz, zdechły gołąbek.

    Druga patrzy w niebo i pyta:
    - Gdzie?

  • Kobieta w ciąży i napad na bank

    Pech chciał, że kobieta w ciąży (z trojaczkami) poszła do banku w dniu napadu. Dostała 3 kule w brzuch. Po przewiezieniu do szpitala lekarz mówi:
    - Ma pani niezwykłe szczęście, wszystkie dzieci przeżyją. Niestety nie możemy wyjąć pocisków, dzieci muszą się z nimi urodzić.
    Kobieta posłuchała lekarza i urodziła 2 dziewczynki i chłopca bez wyjmowania kul. Pewnego dnia, po 12 latach, jedna z dziewczynek przychodzi do mamy, trzymając coś w ręku:
    - Co się stało córeczko?
    - Mamo, robiłam siusiu i coś takiego mi wypadło.
    - To tylko kamień córciu. Wszyscy ludzie tak mają, ale już więcej to się nie stanie.
    Za chwilę do mamy przychodzi druga córka:
    - Mamo, zobacz, robiłam siku i coś takiego mi wypadło.
    - Nie martw się córeczko, każdy kiedyś tak ma, ale już więcej nie będzie wypadać.
    Nagle słychać krzyk z pokoju. Mama otwiera drzwi i widzi syna z penisem w ręku.
    - Co Jasiu, chciałeś zrobić siku i kamień wyleciał?
    - Nie mamo. Waliłem konia i psa zastrzeliłem!

  • Nauczyciel oddaje Jasiowi klasówkę

    Nauczyciel oddaje Jasiowi klasówkę. Zamiast oceny napisał IDIOTA. Jaś spojrzał na kartkę, potem na nauczyciela i mówi:
    - Ale pan jest roztargniony. Miał pan wystawić ocenę a nie się podpisywać.

  • Idę na imprezę do kumpeli

    - Mamo, idę na imprezę do kumpeli!
    - Tylko wróć trzeźwa!
    - Dobra, będę pojutrze.

  • Pukanie do bram raju

    Pukanie do bram raju. Otwiera św. Piotr. Przed nim stoi piłkarz.
    - Ktoś Ty - pyta św. Piotr.
    - Jestem piłkarzem polskiej reprezentacji!
    - To jak trafiłeś do bramy?

  • Maja

    - Puk, puk!
    - Kto tam?
    - Maja.
    - Jaka Maja?
    - Maja hi, Maja hu, Maja ha, Maja ha ha!

  • Rada dnia

    Rada dnia:
    Chcesz zyskać przyjaciółkę? Powiedz dowolnej znajomej, że ci się podoba i chciałbyś z nią być. Wtedy speszona odpowie, że jej się nie podobasz i możecie być przyjaciółmi.

  • Mąż wraca z polowania

    Mąż telefonuje z polowania do domu:
    - Kochanie, będę za dwie godziny w domu.
    - A jak tam łowy?
    - Przez miesiąc nie będziemy kupować mięsa.
    - A co upolowałeś? Jelenia?
    - Nie.
    - Dzika?
    - Nie. Przepiłem całą pensję...

  • Zepsuty autobus

    Jedzie autobus pełen wariatów i nagle się psuje. Wszyscy się rozeszli. Kierowca próbuje naprawić autobus. Podchodzi do niego jeden świr i wykrzykuje:
    - Ja wiem co się stało, ja wiem co się stało!
    - Idź sobie i nie przeszkadzaj mi!
    - Ja wiem co się stało, ja wiem co się stało!
    - Spier*alaj stąd bo ci wpier*olę!
    - Ja wiem co się stało, ja wiem co się stało!
    - No to co się kur*a stało?
    - Autobus się zepsuł.

Polub nas na Facebooku