Losowe suchary

  • Maturzysta

    Ojciec mówi do maturzysty:
    - Zamiast się uczyć, za dupami się uganiasz.
    - To nie tak, tato...
    - Nie przerywaj! Kto w końcu jest ojcem, ja czy ty?
    - Obaj tato, obaj.

  • Synu, chyba wpadłeś w złe towarzystwo

    - Synu, chyba wpadłeś w złe towarzystwo...
    - Nie, tato, ja je założyłem.

  • Chuck Norris i wióry

    Tylko Chuck Norris potrafi zjeść wióry ...
    ... i wysrać deskę.

  • Nic

    Co to jest nic?
    - Pół litra na dwóch!

  • Blondynka spod prysznica krzyczy do swojej koleżanki

    Blondynka spod prysznica krzyczy do swojej koleżanki:
    - Podaj mi szampon.
    - Przecież masz pod prysznicem!
    - Ale ten jest do włosów suchych, a ja już zmoczyłam.

  • Egzamin ustny z zoologii

    Egzamin ustny z zoologii. Profesor pyta studenta:
    - Proszę mi powiedzieć, co to za ptak - pokazując przykrytą klatkę, w której widać było tylko nogi ptaka.
    - Nie wiem – odpowiedział student.
    - Jak się pan nazywa? - pyta lekko zdenerwowany profesor.
    Student podciąga nogawki, mówiąc:
    - Proszę zgadnąć.

  • Ślub dla pieniędzy

    - Jak mogłeś powiedzieć swoim kolegom, ze ożeniłeś się ze mną dla pieniędzy? Przecież ja nie miałam żadnych pieniędzy!
    - A co miałem im powiedzieć?!

  • Syn wrócił z klubu ze striptizem

    Matka beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
    - Jak mogłeś! To obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
    - Tak - odpowiada syn - Widziałem tam ojca.

  • Dzwoni córka z Irlandii

    Dzwoni tato do córki będącej na studiach zagranicznych w Irlandii.
    - Cześć córeczko, co słychać?
    - Zostałam prostytutką, tato!
    - Co? Jak mogłaś...... Ty szmato, Ty k........, Ty.....itd.
    - Ależ tato! Tato, Ty wiesz ile ja mam teraz ciuchów? Mam czesne i studia opłacone już do końca. Jeżdżę jaguarem. Siostrę zapraszam do siebie na wakacje, a Wam z mamą wykupiłam miesięczne wczasy na Majorce i kupiłam najnowszą Omegę - już tam czeka na Was...
    - Czekaj, czekaj........to mówisz, że kim zostałaś?
    - Prostytutką !
    - Aaaaaa, to przepraszam. Ja zrozumiałem, że protestantką...

  • Bulbulator

    W wojsku pytają się Kowalskiego.
    - Co potraficie Kowalski prócz obierania ziemniaków, bo to każdy potrafi.
    - Umiem zrobić bulbulator.
    - Że co?
    - Bulbulator, pokazać?
    - No pokaż.
    Kowalskiemu przynieśli kawałek blachy, zgiął ją lekko, zrobił parę dziur, w które włożył słomki, położył na wodę i zaczął dmuchać w słomkę, robiąc przy tym charakterystyczne "bul bul".
    - Co to kurde ma być Kowalski?! Żarty sobie ze mnie robicie!?
    Wynalazek Kowalskiego wyleciał przez okno, sam Kowalski został zrugany. Po 5 minutach przychodzi major, trzymając w ręku dzieło Kowalskiego.
    - Co za kretyn wyrzucił sprawny bulbulator?!

Polub nas na Facebooku