Losowe suchary

  • Noc

    Noc. Mieszkanie budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich blokowisk. Zbigniew z żoną Natalią uprawia seks. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz.
    - Zbychu, słuchaj... Kiedy dymasz swoją żonę, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym!
    - Ale co, panie Januszu?
    - Usta jej zaklej taśmą albo co...
    Następna noc. Zbigniew zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła:
    - Panie Januszu, jest OK?
    - Tak - krzyczy zza ściany sąsiad.
    Po drugim orgazmie:
    - I co może być?
    - Tak.
    I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje:
    - Zbyszek, kuźwa, odklejaj taśmę!
    - Czemu?
    - Bo cały blok myśli, że to mnie dymasz!

  • Jasio zauważył bardzo otyłą kobietę

    Mama i jej syn Jasio wracają do domu, w pewnym momencie Jasio zauważył idącą po chodniku bardzo otyłą kobietę.
    - Mamo patrz, ta pani jest jeszcze grubsza od ciebie!
    Mama Jasia słysząc te słowa zaczęła okropnie płakać, synek widząc to próbuje ją pocieszyć.
    - Nie płacz mamusiu, żartowałem, przecież wszyscy wiedzą, że to ty jesteś najgrubsza.

  • Jasiu puścił bąka na lekcji i pani kazała mu wyjść

    Jasiu puścił bąka na lekcji i pani kazała mu wyjść. Wychodzi i się śmieje, a przechodzący dyrektor pyta:
    - Czemu się śmiejesz?
    - Bo to głupie. Ja na lekcji puściłem bąka i pani kazała mi wyjść, a oni siedzą w tym smrodzie.

  • Twierdzenie w barze

    Przychodzi twierdzenie do baru:
    - Poproszę szklankę whisky.
    - A dowodzik jest?
    - Nie trzeba, jestem aksjomatem.

  • Baca rąbie drzewo

    Turysta spotyka bacę, który tak rąbie drzewo, że aż wióry lecą:
    - Baco, gdzie pan nauczył się tak rąbać drzewo?
    - Na Saharze - odpowiada.
    - Sahara? Przecież to pustynia!
    - Teraz tak.

  • U seksuologa

    U seksuologa:
    - Panie doktorze, niepokoi mnie mój wielki apetyt na seks...
    - W czym się objawia?
    - Każdego dnia kocham się z żoną dwa razy.
    - To nic niepokojącego. Jest pan młody, tak bywa...
    - Ale z kochanką też dymam się każdego dnia dwa razy!
    - Oooo... i to jest niepokojące. Po prostu musi się pan wziąć w garść!
    - Biorę. Dwa razy dziennie.

  • Podziękowania dla lekarza

    Do lekarza, świeżo upieczonego docenta przyszła rodzina z podziękowaniami za wyleczenie chorego.
    - Dziękujemy, panie doktorze - mówią
    - Docencie, docencie - poprawia docent
    - Doceniamy, doceniamy.

  • Najniebezpieczniejszy pocisk na świecie

    Jaki jest najniebezpieczniejszy pocisk na świecie?
    - Kobieta: wpada w oko, rani serce, szarpie nerwy, dziurawi kieszeń i wychodzi bokiem.

  • Pierwsza randka

    Rozmowa na pierwszej randce:
    - Masz jakieś nałogi?
    - Nie...
    - A jakieś hobby?
    - Lubię rośliny.
    - O, a jakie ?
    - Chmiel, tytoń, konopie.

  • Wędkarstwo jest znacznie tańsze od myślistwa

    Wędkarstwo jest znacznie tańsze od myślistwa. Kiedy pijesz trzy dni z kumplami, a potem dla usprawiedliwienia kupujesz kilka ryb, to one nie kosztują tak dużo jak dzik lub sarna.

Polub nas na Facebooku