Losowe suchary

  • Kot złomiarzy

    Jak nazywa się kot złomiarzy?
    - Puszek.

  • Spotkanie dwóch kumpli po 10 latach

    Spotkanie dwóch kumpli po 10 latach:
    - Musimy się umówić na dłuższe spotkanie!
    - Ok, to przyjdź do mnie np jutro?
    - Ok, to daj adres i jestem koło 16.
    - No to najpierw dojeżdżasz do Piłsudskiego, skręcasz w pierwsza ulice jednokierunkową, parkujesz na dziedzińcu, podchodzisz do frontowych drzwi, otwierasz je z buta, podchodzisz do windy, klikasz prawym łokciem guzik aby przyjechała, wyjeżdżasz na czwarte piętro, plecami otwierasz drzwi, podchodzisz do mieszkania nr 21 i lewym łokciem dzwonisz do moich drzwi
    - Jasne, nie ma problemu, powinienem trafić... tylko po ch*j te zabawy z łokciami itp?
    - No chyba nie przyjdziesz z pustymi rękami?

  • Telefon rano

    Telefon rano:
    - Cześć, co robisz?
    - Jem śniadanie z żoną i psem, a ty?
    - Ja z serem i pomidorem.

  • Lata 70-te, PRL

    Lata 70-te, PRL
    Przychodzi facet do salonu samochodowego i pyta, czy może kupić Skodę 105.
    - Tak, proszę bardzo, czerwona. Proszę wpłacić pieniądze, odbiór za 10-lat.
    - No dobrze - mówi szczęśliwy klient - ale za 10 lat rano czy po południu?
    - Panie! Coś pan, będziesz pan czekał 10 lat i nie jest panu obojętne, czy rano czy po południu?
    - Nie, dla mnie to ważne. Więc kiedy mogę odebrać tę Skodę rano czy po południu?
    - Panie! Przyjdź pan rano!!
    - Rano nie mogę, zakładają mi telefon.

  • Przychodzi Niemiec do polskiego sklepu

    Przychodzi Niemiec do polskiego sklepu i pyta:
    - Czy są pomidory?
    Sprzedawczyni odpowiada:
    - Tak są.
    Na to Niemiec mówi:
    - Takie małe? U nas mamy taaakie duże pomidory.
    - A czy są ogórki?
    - Tak są.
    - E tam u nas mamy większe!
    Sprzedawczyni nie wytrzymuje zachowania Niemca i wychodzi na zaplecze, przynosi arbuz i pyta się Niemca.
    - A widział pan kiedyś taki groszek?!

  • 100-ówka w 3 sekundy

    Żona mówi do męża:
    - Chciałabym coś co wyciąga 100-ówkę w 3 sekundy?
    A mąż:
    - Może wagę.

  • Pomidory i ziemniaki

    - Czym się różni pomidor od ziemniaka?
    - Niczym. Obydwa oprócz ziemniaka są czerwone.

  • Zakochany paker

    Stoi paker z dziewczyną, przytulają się i nagle paker mówi:
    - Czujesz teraz motyle?
    Zakochana po uszy dziewczyna mówi:
    - Tak, czuje a co?
    - Bo wczoraj robiłem.

  • Stoi szesnaście blondynek przed kinem

    Stoi szesnaście blondynek przed kinem.
    Na co czekają?
    Czekają na jeszcze dwie bo film jest od osiemnastu.

  • Włoszka, Niemka i Polka rozmawiają o swoich mężach

    Włoszka, Niemka i Polka rozmawiają o swoich mężach.
    Włoszka:
    - Mój mąż jest jak Ferrari: szybki i ostry.
    Niemka:
    - Mój jest jak Mercedes: Porusza się z gracją i jest dobry na długich dystansach.
    Polka:
    - A mój mąż jest jak Polonez: bez ssania nie ruszy!

Polub nas na Facebooku