Losowe suchary

  • Jasio i kluski

    Jasiu usłyszał w szkole słowo ku*wa. W domu pyta się mamy:
    - Mamo, a co to znaczy ku*wa?
    Mama:
    - Kluska.
    Nazajutrz w szkole, Jasiu usłyszał w szkole słowo spier*alaj.
    W domu pyta się mamy:
    - Mamo, a co to znaczy spier*alaj?
    Mama:
    - Przepraszam.
    Następnego dnia, w domu, na obiad są kluski. Jaś je, je.
    Nagle tacie upada kluska. A Jasiu:
    - Ku*wa ci upadła!
    A tata:
    - Natychmiast przeproś!
    Jasiu:
    - Spier*alaj!

  • Automatyczna sekretarka

    Dlaczego wszyscy lubią automatyczną sekretarkę?
    - Bo wszystkim odpowiada.

  • Ksiądz odprawia ostatnią mszę

    Tonie okręt. Przerażeni pasażerowie proszą księdza aby odprawił mszę.
    - Nie moje dzieci już nie zdążę...
    - Księże, to chociaż tę najważniejszą część...
    - No chyba że tak - Zgodził się ksiądz, zdjął kapelusz i rozpoczął zbieranie ofiary.

  • Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy

    Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy.
    - Jaki rozmiar? - pyta sprzedawca.
    - No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że jest jakaś numeracja.
    - Proszę, tam za zasłonką jest taka deseczka z dziurkami, taka jaką się mierzy wiertła i gwinty. Niech pan sobie zmierzy.
    Wlazł facet za zasłonkę. Po piętnastu minutach wychodzi i mówi:
    - Rozmyśliłem się. Chcę kupić deseczkę...

  • Jasiu bawi się swoją kolejką

    Jasiu bawi się swoją kolejką.
    - Ku*wa wsiadać, ku*wa wysiadać
    Tato usłyszał to z sąsiedniego pokoju
    - Jasiu jeśli jeszcze raz przeklniesz przez godzinę zabiorę ci twoją kolejkę.
    - 5 minut nic
    - 10 minut nic
    - 20 minut nic
    - 40 minut nic
    - 60 minut nic
    - 60 minut i sekunda
    Ku*wa wsiadać, ku*wa wysiadać bo przez tego skur*ysyna mamy godzinę opóźnienia!

  • Coś taki markotny, Winicjuszu?

    - Coś taki markotny, Winicjuszu?
    - Brygida mnie rzuciła...
    - Czemu?!
    - Braliśmy razem prysznic i Brydzia zamruczała: "Zrób mi teraz coś strasznego...".
    - A ty co?
    - Co, co... Psiknąłem jej szamponem w oczy.

  • Szczyt pijaństwa

    Jaki jest szczyt pijaństwa?
    - Upić ślimaka tak aby nie trafił do domu.

  • Serek za burtą

    Jak nazywa się ser, który wypadnie za burtę?
    - Serek topiony.

  • Młody chłopak w aptece

    Młody chłopak w aptece:
    - Poproszę dwa testy ciążowe.
    W tym momencie otrzymuje SMS-a. Wyciąga komórkę, czyta, po czym klnie pod nosem.
    - Ku*wa co za dzień... Jeszcze jeden proszę...

  • Młody Indianin

    Młody Indianin do swojego ojca:
    - Tato.
    - Co synu?
    - Dlaczego moja siostra nazywa się "Poranna Rosa"?
    - Ponieważ jak została poczęta, to była poranna rosa.
    - A dlaczego mój brat ma na imię "Zaćmienie Słońca"?
    - Bo jak został poczęty, to było zaćmienie słońca. Masz jeszcze jakieś pytania "Pęknięta Gumo"?

Polub nas na Facebooku