Losowe suchary

  • Policjant, brunetka i blondynka

    Brunetka i blondynka jadą samochodem i zatrzymuje je policja. Policjant mówi:
    - DoWody proszę...
    A blondynka odpowiada:
    - Ale panie władzo! Ja nie umiem pływać!

  • Do pomocy społecznej zgłasza się kobieta w sprawie zasiłku na d

    Do pomocy społecznej zgłasza się kobieta w sprawie zasiłku na dzieci. Urzędnik ją wypytuje:
    - Ile ma pani dzieci?
    - Dziesięcioro.
    - Imiona?
    - Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan i Brajan.
    - Rany! To nie jest bez sensu?
    - Wie pan, jakie to wygodne? Wystarczy zawołać: "Brajan, obiad" i wszyscy przybiegają.
    - A jak chce pani zawołać konkretnego?
    - To wtedy wołam po nazwisku.

  • Facet w towarzystwie ubezpieczeniowym

    Facet w towarzystwie ubezpieczeniowym:
    - Dzień dobry, właśnie kupiłem Multiplę. Można się u was ubezpieczyć?
    - Niestety, nie. My od głupoty nie ubezpieczamy...

  • Andrzej jakie masz okulary?

    Żona do męża:
    - Andrzej, jakie Ty masz właściwie, te okulary?
    - Minusy.
    - A jak mnie widzisz bez nich?
    - Z bliska normalnie.
    - A z daleka?
    - Wyglądasz atrakcyjnie.

  • Jasiu na ławce w parku

    Jasiu siedzi na ławce w parku obok pani w ciąży.
    Jasiu pyta się pani:
    - Co pani ma w brzuchu?
    - Dziecko
    - A kocha je pani?
    - Tak
    - To dlaczego je pani zjadła?

  • Opuchnięta żona

    Budzi się żona:
    - Ależ ja jestem opuchnięta! - krzyczy
    - Mówi się otyła - odpowiada ze spokojem mąż.

  • Kierowca

    Zatrzymał się kierowca na siku. Wyciąga swojego małego i mówi do niego:
    - Widzisz, jak tobie się chce to ja zawsze staję.

  • Napad

    Policjant wraca cały zziajany do domu.
    Żona pyta:
    - Kochanie, co się stało?!
    Ten jej na to:
    - Napadło na mnie sześciu zbirów, jednak udało mi się ich pokonać!
    Małżonka odpowiada:
    - Och... kochanie, jesteś taki męski!
    - No, a jednego to tak kopnąłem, że aż mu kredki z tornistra wypadły.

  • Świeżo poślubiona żona mówi do męża

    Świeżo poślubiona żona mówi do męża:
    - Teraz, kiedy jesteśmy po ślubie, lepiej przestań grać w golfa. Sam zobacz - jak sprzedasz sprzęt, będziemy mogli sobie pozwolić na nowe meble do kuchni.
    - Gadasz jak moja była żona.
    - Była?! Nie mówiłeś mi, że byłeś żonaty!
    - Bo nie byłem.

  • Bulbulator

    W wojsku pytają się Kowalskiego.
    - Co potraficie Kowalski prócz obierania ziemniaków, bo to każdy potrafi.
    - Umiem zrobić bulbulator.
    - Że co?
    - Bulbulator, pokazać?
    - No pokaż.
    Kowalskiemu przynieśli kawałek blachy, zgiął ją lekko, zrobił parę dziur, w które włożył słomki, położył na wodę i zaczął dmuchać w słomkę, robiąc przy tym charakterystyczne "bul bul".
    - Co to kurde ma być Kowalski?! Żarty sobie ze mnie robicie!?
    Wynalazek Kowalskiego wyleciał przez okno, sam Kowalski został zrugany. Po 5 minutach przychodzi major, trzymając w ręku dzieło Kowalskiego.
    - Co za kretyn wyrzucił sprawny bulbulator?!

Polub nas na Facebooku