Losowe suchary

  • Dzwoni córka z Irlandii

    Dzwoni tato do córki będącej na studiach zagranicznych w Irlandii.
    - Cześć córeczko, co słychać?
    - Zostałam prostytutką, tato!
    - Co? Jak mogłaś...... Ty szmato, Ty k........, Ty.....itd.
    - Ależ tato! Tato, Ty wiesz ile ja mam teraz ciuchów? Mam czesne i studia opłacone już do końca. Jeżdżę jaguarem. Siostrę zapraszam do siebie na wakacje, a Wam z mamą wykupiłam miesięczne wczasy na Majorce i kupiłam najnowszą Omegę - już tam czeka na Was...
    - Czekaj, czekaj........to mówisz, że kim zostałaś?
    - Prostytutką !
    - Aaaaaa, to przepraszam. Ja zrozumiałem, że protestantką...

  • Pierścionek Kasi

    Jak nazywa się pierścionek Kasi?
    - Katering

  • Idzie po parku facet z wózkiem i ryczącym w wózku dzieckiem

    Idzie po parku facet z wózkiem i ryczącym w wózku dzieckiem. Buja tym wózkiem na wszystkie strony i mówi:
    - Jasiu, tylko spokojnie, Jasiu, tylko spokojnie.
    Podchodzi staruszka i mówi:
    - O jakie ładne dziecko i jak ładnie ma na imię: Jasiu.
    - Proszę pani, Jasiu to ja - odpowiada facet.

  • Skoki spadochronowe desantu

    Skoki spadochronowe desantu. Otwiera się klapa, wszyscy żołnierze skoczyli, tylko jeden siedzi w kącie.
    - A ty dlaczego nie skaczesz? - pyta kapitan.
    - Nie skaczę, bo mam chrypę - mówi zachrypłym głosem skoczek.
    - Nie pie*dol, tylko skacz.
    - Nie skaczę, bo mam chrypę - powtarza skoczek.
    Kapitan próbował go wyrzucić, szarpał się trochę z nim, ale nie dał rady. Poszedł więc do pilota i mówi:
    - Słuchaj, włącz automatycznego pilota i chodź, pomożesz mi wyrzucić jednego żołnierza, bo nie chce skoczyć. Mówi że ma chrypę i nie skoczy.
    Pilot zrobił tak, jak chciał kapitan. Po krótkiej szamotaninie wyrzucili żołnierza.
    Kapitan otarł pot z czoła i mówi:
    - W końcu się udało.
    - No, silny był - pada odpowiedź zachrypniętym głosem.

  • Żona wpada do domu

    Żona wpada do domu i woła do męża:
    - Mam dla ciebie dobrą wiadomość!
    - Jaką?
    - Nie na darmo opłaciłeś autocasco!

  • Chemik na wakacjach

    Co ile miesięcy chemik jeździ na wakacje?
    - CO2

  • Na przerwie Jasio bije Stasia

    Na przerwie w szkole:
    - Jasiu, dlaczego bijesz Stasia?
    - Bo mówi że jestem gruby.
    - I co, myślisz że od tego schudniesz?

  • Przepraszam, jesteście może bliźniakami?

    - Przepraszam, jesteście może bliźniakami?
    - Nie, dlaczego Pan pyta?
    - Dlatego, że mamusia ubrała was w identyczne ubranka!
    - Wystarczy, prawo jazdy i dowód rejestracyjny poproszę!

  • Smutny koleś

    - Dlaczego jesteś taki smutny?
    - Dupa mnie oszukała.
    - A co, chciałeś bąka puścić, a się zesrałeś?

  • Budzisz się 4 września

    Budzisz się 4 września. Pierwszy dzień szkoły. Przecierasz oczy, Słońce dopiero co wstało, miasto śpi, ale trzeba wstać... kładziesz nogi na zimnej podłodze. Włóczysz nogami do łazienki. Stajesz przed lustrem. Robisz poranne siku...
    i wracasz do ciepłego łóżka. Przecież jesteś studentem

Polub nas na Facebooku