Losowe suchary

  • Żona do męża

    Żona do męża:
    - Stasiu ja chcę komórkę!
    - Ale Krycha po co ci komórka?
    - Trzeba iść z duchem czasu.
    - Nie zgadzam się!
    No ale po tygodniu błagań i namawiania Stachu się zdenerwował poszedł na podwórko i zbił jej z desek komórkę:
    - Proszę masz czego chciałaś.
    - Ale mnie nie oto chodziło. Ja chciałam dzwonić i pisać esemesy.
    Nastała noc, małżeństwo poszło spać, a chuligani widząc nową komórkę napisali na niej sprayem ,,Krycha to ku*wa"
    Z rana Stachu krzyczy do małżonki:
    - Krycha wstawaj - esemes przyszedł!

  • Jasiu nie wierzył w Boga

    Jasiu nie wierzył w Boga, rodzice wpadli na pomysł, żeby powiedzieć księdzu o Jasiu. Na drugi dzień ksiądz przychodzi do Jasia i się pyta:
    - Jasiu dlaczego nie wierzysz w Boga?
    - Bo go nie ma.
    - Jak to go nie ma? Bóg jest wszędzie.
    - A u Kowalskiego w piwnicy też jest?
    - Też jest!
    - Taaa jasne! Kowalski nie ma piwnicy!

  • Pies na pustyni

    Biegnie pies przez pustynię i mówi do siebie:
    - Jak nie znajdę słupa, to mi pęcherz pęknie.

  • Podchodzi blondynka do kiosku

    Podchodzi blondynka do kiosku:
    - Poproszę bilet za złotówkę.
    - Broszę bardzo.
    - Ile płacę?

  • Kobieta u lekarza

    Kobieta z obfitym brzuszkiem przychodzi do lekarza:
    - Doktorze jestem w ciąży!
    Lekarz wykonuje badanie i stwierdza
    - Niestety to tylko powietrze!
    Po kolejnych 4 miesiącach kobieta ponownie przychodzi
    do lekarza.
    - Doktorze jestem w ciąży!
    Lekarz wykonuje badanie i ponownie stwierdza, iż jest to tylko powietrze.
    Po kolejnych 4 miesiącach kobieta przychodzi wraz z mężem i ponownie twierdzi, że jest w ciąży.
    Lekarz bada kobietę i stwierdza, iż jest to tylko powietrze
    Nagle mocno zdenerwowany mąż krzyczy:
    - Co Pan! Z mojego ch*ja pompkę sobie robi!

  • Zagadka

    Co to jest: czerwone i źle działa na zęby?
    Cegła.

  • Czym będzie słowo "chcę"

    Nauczycielka zadaje pytanie uczniom:
    - Czym będzie słowo "chcę", w zdaniu "chcę iść do szkoły"?
    Zgłasza się Jasiu.
    - Kłamstwem, proszę pani.

  • Młody Jasio płoszy gołębie

    Młody Jasio płoszy gołębie:
    - Spie*dalać, spie*dalać!
    Na to staruszek:
    - Młody człowieku, nie wypada tak brzydko mówić, wystarczy "a sio, a sio!" i patrz jak spie*dalają.

  • Ojciec piątki dzieci wygrał zabawkę

    Ojciec piątki dzieci wygrał zabawkę w loterii. Zawołał swoje dzieciaki i spytał, które z nich powinno otrzymać prezent:
    - Kto jest najbardziej posłuszny? - spytał.
    - Kto nigdy nie pyskuje mamie?
    - Kto robi wszystko, co każe?
    Pięć głosików odpowiedziało jednocześnie:
    - Dobra, tato, możesz zatrzymać zabawkę.

  • Las dziwek

    Jak się nazywa las dziwek?
    - BorSuk.

Polub nas na Facebooku