Losowe suchary

  • Koniec Familiady

    Dlaczego publiczność klaszcze pod koniec Familiady?
    Bo zrozumieli dowcip Strasburgera.

  • Do radzieckiego szeregowego podczas musztry podchodzi generał

    Do radzieckiego szeregowego podczas musztry podchodzi generał:
    - Kto jest twoim ojcem?
    - Józef Stalin, towarzyszu generale!
    - Jak to? Stalin jest twoim ojcem?!
    - Przecież Stalin jest ojcem wszystkich nas!
    Bardzo zadowolony z odpowiedzi pyta dalej:
    - A kto jest twoją matką?
    - Matka Rosja!
    - Bardzo dobrze towarzyszu! Daleko w życiu zajdziecie! A kim chcielibyście zostać?
    - Sierotą, towarzyszu generale!

  • Leci sobie duży pasażerski samolot

    Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego wojskowy F-16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna wkurwiać pilota dużej maszyny. Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego:
    - Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma czegoś takiego co potrafisz ty i Twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej!
    Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony, po którejś tam sugestii by się żołnierzyk odstosunkował, w końcu proponuje:
    - OK, DeltaTangoCharlieCośTam. Teraz wykonam jeden myk, ale jak go nie powtórzysz - na dole stawiasz kolację, panienki, a na kadłubie swojego "odkurzacza" piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa?
    - Dawaj, misiu! Nie ma takiej opcji, żebyś wygrał, więc to Ty napiszesz ten tekst na swoim kadłubie, a wódeczka, panienki itp. na Twój koszt!
    - Uwaga, zaczynam, tylko się nieco odsuń.
    Pilot F-16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie zmienia. Mija minuta, dalej nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w słuchawce:
    - Dobra, skończyłem.
    - A co to, ku*wa, miało niby być?!
    - Byłem się odlać.

  • Kiedyś przyśniło mi się, że jem ogromną pizzę

    Kiedyś przyśniło mi się, że jem ogromną pizzę. Jem. Jem..
    Rano się budzę - nie ma poduszki.

  • Wysłałem mojej dziewczynie

    Wysłałem mojej dziewczynie smsa:
    - Spokojnej nocy!
    Odpisała:
    - A czemu takim tonem?

  • Baba z gwoździem w głowie

    Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w głowie.
    - Co pani jest?
    - Słucham metalu.

  • Mam dla pana złą wiadomość

    - Mam dla pana złą wiadomość. Zostało panu 3 minuty życia.
    - Panie doktorze ... co ja mam teraz zrobić?
    - Bo ja wiem. Jajko na miękko ugotować?

  • Robert Kubica na lekcji polskiego

    Co robi Robert Kubica na lekcji polskiego?
    - Formułuje.

  • U seksuologa

    U seksuologa:
    - Panie doktorze, niepokoi mnie mój wielki apetyt na seks...
    - W czym się objawia?
    - Każdego dnia kocham się z żoną dwa razy.
    - To nic niepokojącego. Jest pan młody, tak bywa...
    - Ale z kochanką też dymam się każdego dnia dwa razy!
    - Oooo... i to jest niepokojące. Po prostu musi się pan wziąć w garść!
    - Biorę. Dwa razy dziennie.

  • Bartek

    - Wiesz dlaczego Bartek się nie rusza...
    - Bo nie żyje

Polub nas na Facebooku