Losowe suchary

  • Na stole stoi butelka wódki

    Siedzą zajączek, wilk i żółw, na stole stoi butelka wódki. Zwierzęta stwierdziły, że to za mało i trzeba kupić więcej. Wilk z zającem od razu wskazali na żółwia:
    - No dobra, pójdę, ale nie możecie w tym czasie wypić ani kropelki.
    Mija tydzień, żółwia nie ma, więc wilk mówi:
    - Pijemy.
    - Obiecaliśmy żółwiowi, że nie będziemy pić bez niego - mówi zajączek.
    Tak minął 2 i 3 tydzień. W końcu zajączek bierze butelkę do ręki z zamiarem otwarcia, a tu żółw wygląda zza krzaka i mówi:
    - Bo nie pójdę!

  • Chłopak mówi do koleżanki

    Chłopak mówi do koleżanki:
    - Ej, chciałbym cie o coś zapytać...
    - Wal śmiało.
    - Dzięki, skąd wiedziałaś?

  • Co mówi czasownik do czasownika?

    Co mówi czasownik do czasownika?
    - Przypadek? Nie sądzę.

  • Młody człowiek podnieconym głosem mówi matce, że zakochał się i

    Młody człowiek podnieconym głosem mówi matce, że zakochał się i się żeni:
    - Tak dla jaj, przyprowadzę trzy kobiety i spróbujesz zgadnąć, którą z nich zamierzam poślubić.
    Matka się zgodziła. Następnego dnia syn przyprowadza trzy piękne kobiety, sadza je na kanapie i rozmawiają chwilę z matką. Potem syn pyta:
    - Dobrze, mamo, a teraz zgadnij, którą zamierzam poślubić.
    - Tę w środku - odpowiada bez wahania.
    - To zdumiewające, mamo! Zgadza się. Skąd wiedziałaś?
    - Bo już jej nie lubię.

  • Rozkaz w lotnictwie

    Jak się nazywa rozkaz w lotnictwie?

    - Polecenie.

  • Stan rozdający koty

    - Jak się nazywa stan USA, który rozdaje koty?
    - Dakota.

  • Dzwoni córka do taty

    Dzwoni córka do taty i mówi:
    - Nigdy mnie już nie zobaczysz jako dziewczynę, zmieniam płeć!
    Ojciec no to:
    - Co Ty, jaja sobie robisz?

  • Chłopak przed randką rozmawia z ojcem dziewczyny

    Chłopak przed randką rozmawia z ojcem dziewczyny:
    - Słyszałem, że zabierasz moją córkę na kolację i do kina.
    - Tak, proszę pana.
    - Gdzie zamierzasz zjeść?
    - W tej nowej chińskiej restauracji w centrum.
    - Co zamierzasz później zobaczyć?
    - Przynajmniej cycki.

  • Szpital psychiatryczny

    Szpital psychiatryczny. Ordynator siedzi w gabinecie i wypełnia dokumentację, na zewnątrz gabinetu szpital żyje swoim życiem: chorzy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, biją, skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają poduszkami - długo by wymieniać. Nagle pod biurkiem lekarza pojawia się na czworaka taki najbrudniejszy. Koszula poprzecierana, tu i ówdzie podarta, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach dziurawe buty, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi:
    - A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka?
    Facet nic.
    - A może Napoleon albo książę?
    Facet tylko łypie okiem.
    - A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził?
    Facet na to:
    - Panie, odpieprz się ode mnie i daj mi spokojnie pracować, ja wam tu internet podłączam!

  • Przychodzi jeż

    Siedział sobie facet w domu wieczorem zmęczony po pracy, a tu nagle ktoś zapukał do jego drzwi.
    Facet otworzył i zobaczył jeża.
    - Czego chciałeś? - zapytał facet
    - Klej masz?
    - Nie mam.
    Jeż odwrócił się i odszedł. Zdziwiony facet zamknął drzwi i wrócił do swoich zajęć.
    Po chwili znowu ktoś zapukał. Facet otworzył, a tam znowu jeż.
    - Czego znowu chcesz? - spytał poirytowany facet.
    Na to jeż spokojnie:
    - Klej przyniosłem.

Polub nas na Facebooku