Losowe suchary

  • Czapka Witka

    Jak nazywa się czapka, która nie należy do Witka?
    - Czapka NieWitka.

  • Siedzi facet u kochanki

    Siedzi facet u kochanki. Późno trzeba wracać. Mówi do kochanki:
    - Daj trochę wódki, ochlapię się, to nie będzie czuła twoich perfum.
    Wchodzi do domu, a żona go po mordzie...
    - Za co?
    - Myślałeś, ze jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś?

  • Facet w sexshopie

    Facet w sexshopie:
    - Proszę mi pokazać tą dmuchaną lalę.
    - Proszę bardzo.
    - Kiedy ją wyprodukowano?
    - W styczniu 2005.
    - E, to Koziorożec.Nie pasujemy do siebie.

  • Facet dzwoni do swojego kierownika

    Facet dzwoni do swojego kierownika i mówi:
    - Dzień dobry panie kierowniku. Dzisiaj nie będzie mnie w pracy.
    - A z jakiego powodu?
    - Cierpię na dysfunkcję analną
    - Co to znaczy?
    - Nie chce mi się dupy ruszyć.

  • Lata 70-te, PRL

    Lata 70-te, PRL
    Przychodzi facet do salonu samochodowego i pyta, czy może kupić Skodę 105.
    - Tak, proszę bardzo, czerwona. Proszę wpłacić pieniądze, odbiór za 10-lat.
    - No dobrze - mówi szczęśliwy klient - ale za 10 lat rano czy po południu?
    - Panie! Coś pan, będziesz pan czekał 10 lat i nie jest panu obojętne, czy rano czy po południu?
    - Nie, dla mnie to ważne. Więc kiedy mogę odebrać tę Skodę rano czy po południu?
    - Panie! Przyjdź pan rano!!
    - Rano nie mogę, zakładają mi telefon.

  • Rozmowa dwóch kolegów

    - Zawsze uważałem, że lepiej ożenić się z brzydką. Bo ładna kobieta przecież może cię zdradzić.
    - Ale musisz przyznać, że i brzydka też może to zrobić.
    - Może. Tylko w takim wypadku zwykle mówi się "Może to i lepiej..."

  • Gdzie myje się programista?

    Gdzie myje się programista?
    - W kompielatorze.

  • Jasio zauważył bardzo otyłą kobietę

    Mama i jej syn Jasio wracają do domu, w pewnym momencie Jasio zauważył idącą po chodniku bardzo otyłą kobietę.
    - Mamo patrz, ta pani jest jeszcze grubsza od ciebie!
    Mama Jasia słysząc te słowa zaczęła okropnie płakać, synek widząc to próbuje ją pocieszyć.
    - Nie płacz mamusiu, żartowałem, przecież wszyscy wiedzą, że to ty jesteś najgrubsza.

  • Jasiu prosi mamę

    Jasiu prosi mamę:
    - Mamusiu, kup mi rower.
    - Nie, synku. Rower jest bardzo drogi. Nie kupię ci. A poza tym byłeś niegrzeczny i nie zasłużyłeś.
    - Mamusiu, to pobaw się chociaż ze mną.
    - No, pobawić się możemy. A w co chciałbyś się bawić, Jasiu? - pyta mama.
    - Pobawmy się w mamusię i tatusia. Idź do sypialni i czekaj na mnie.
    Zaintrygowana mama przebrała się w piżamę i leży w łóżku. Wchodzi Jasiu z rękami złożonymi z tyłu, chodzi z kąta w kąt i w pewnym momencie mówi:
    - Wstawaj, stara, idziemy małemu rower kupić.

  • Trzy blondynki grają w karty

    Trzy blondynki grają w karty, nagle jedna rzuca na stół asa i mówi:
    - Szach mat.
    Na to druga:
    - Zuzka, przecież nie gramy w ping-ponga!

Polub nas na Facebooku