Losowe suchary

  • Twoje zęby są jak gwiazdy

    Rozmowa dwóch koleżanek:
    - Twoje zęby są jak gwiazdy.
    - Dziękuję!
    - Żółte i daleko od siebie.

  • Najlepszy syn na świecie

    Jasiu pyta tatę:
    - Tato jak to jest mieć najlepszego syna na świecie?
    - Nie wiem, zapytaj swojego dziadka.

  • Chciałabym coś praktycznego do salonu - mówi kobieta w sklepie

    - Chciałabym coś praktycznego do salonu - mówi kobieta w sklepie z dywanami.
    - A ile Pani ma dzieci?
    - 6
    - To najpraktyczniejszy byłby asfalt.

  • W co grają Węgrzy?

    W co grają Węgrzy?
    - Węgryberds.

  • Do agencji towarzyskiej przyszedł facet

    Do agencji towarzyskiej przyszedł facet. Zamówił panienkę i spędził z nią fantastyczną noc. Rano idzie do szefowej agencji, uregulować należność.
    - Ile się należy - pyta.
    - Nic. Był pan świetny.
    - Co? Cała noc z rewelacyjną dziewczyną i nic nie płacę?
    - Nic. Proszę, to jeszcze dla pana - szefowa podaje mu 200 złotych.
    Faceta zamurowało. Nie dość, że poużywał w najlepsze, to jeszcze dostał dwie stówy. Tego samego dnia opowiedział o wszystkim koledze, więc i on poszedł to tej panienki, a rano idzie do szefowej i pyta:
    - Ile się należy?
    - Nic, był pan świetny - mówi szefowa i wręcza mu 50 złotych.
    - Dziękuję, mówi facet - Nie dość, że było fajnie, to jeszcze dostaję kasę... Wie pani co? Mam pytanie. Dlaczego dostałem 50 złotych, a mój kolega wczoraj dostał za to samo 200?
    - Wczoraj wszystko szło na satelitę, a dziś tylko na kablówkę.

  • Para w knajpce

    Przychodzi para do knajpki i zostawia płaszcze w szatni.
    Szatniarz pyta:
    - Na jeden numerek?
    - Nie, na kawę - odpowiada facet.

  • Jasiu w przedszkolu

    W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.
    - Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni
    - Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer.
    - I co? Nie możesz zrobić...
    - Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł!

  • Na cmentarzu spotykają się dwie kobiety

    Na cmentarzu spotykają się dwie kobiety, obie mają twarze zasłonięte czarnymi woalkami. Jedna pyta drugiej:
    - Pani też wdowa?
    - Nie, morda straszna.

  • Chłopiec wchodzi do fryzjera

    Chłopiec wchodzi do fryzjera, a ten szepcze do klienta:
    - To jest najgłupsze dziecko na świecie. Proszę popatrzeć, pokażę panu.
    Fryzjer bierze w jedną rękę dolara, a w drugą dwie dwudziestopięciocentówki. Woła chłopca i pyta:
    - Które wybierasz?
    Chłopiec bierze dwudziestopięciocentówki i wychodzi.
    - I co, nie mówiłem? - triumfuje fryzjer - Ten dzieciak nigdy się nie nauczy!
    Jakiś czas później klient wychodzi i widzi chłopca wracającego z lodziarni.
    - Hej, mały! Mogę zadać ci pytanie? Czemu wziąłeś dwudziestopięciocentówki zamiast dolara?
    Chłopiec polizał loda i odpowiedział:
    - Ponieważ w dniu, kiedy wezmę dolara, gra się skończy!

  • Jeśli powiesz dziewczynie:

    Jeśli powiesz dziewczynie: "Chodźmy się bzykać" - to jesteś cham.
    Jeśli powiesz dziewczynie: "Pojedźmy do Paryża, będę cię bzykać" - to jesteś romantyk.

Polub nas na Facebooku