Matka jest tylko jedna

  • Pani nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało się kończyć słowami: "matka jest tylko jedna." Na drugi dzień nauczycielka zaczyna sprawdzać co dzieci napisały:
    - Małgosiu, przeczytaj swoje wypracowanie.
    - Mama jest kochana, utula nas do snu, chodzi z nami na spacery, kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
    - Dobrze Gosiu, dostajesz 5, siadaj.
    W końcu pani przepytała już całą klasę, został tylko Jaś.
    - Jasiu, przeczytaj co napisałeś.
    - W domu balanga, wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Kiedy wódka się skończyła, matka mówi do mnie:
    - Jasiu, idź do kuchni i przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
    - Matka, jest tylko jedna!

Polub nas na Facebooku