Stoję sobie na chodniku

  • Stoję sobie na chodniku, podchodzi chłopaczek-cwaniaczek:
    - Masz może fajki?
    Dałem mu papierosa.
    - A zapalniczkę?
    Pożyczyłem mu zapalniczkę. On żartem:
    - A może masz jeszcze gumę do żucia?
    Podałem mu listek i mówię:
    - Jestem dżinem, a ty właśnie głupio przetraciłeś trzy życzenia.

Polub nas na Facebooku