Kochanie, przecież prosiłem, żebyś uprasowała mój garnitur

  • - Kochanie, przecież prosiłem, żebyś uprasowała mój garnitur.
    - No przecież uprasowałam!
    - Nie chrzań, sto złotych jak było w wewnętrznej kieszeni, tak i jest..

Polub nas na Facebooku