Zatrzymuje się samochód na sejmowym parkingu

  • Zatrzymuje się samochód na sejmowym parkingu. Wychodzi facet. Podchodzi do niego ochroniarz i mówi:
    - Co pan tu parkuje?! Nie wolno!
    - Dlaczego?!
    - Tu jest sejm... Polityce, posłowie, ministrowie...
    - Nie szkodzi, włączyłem alarm.

Polub nas na Facebooku