Dziękujemy za oddanie głosu na tego suchara!

Ledwo w sali kinowej zgasło światło i na ekranie pojawiły się c

  • Ledwo w sali kinowej zgasło światło i na ekranie pojawiły się czołowe napisy, jeden facet pochylił się do drugiego i pyta:
    - Przepraszam, czy pan widzi, co tam jest napisane?
    - Tak, widzę.
    - Czy byłby pan tak dobry i przeczytał mi nazwisko reżysera, bo kiepsko widzę?
    - Ale przecież jest też lektor i on przeczyta.
    - Ale i kiepsko słyszę. Przy okazji: ten film jest kolorowy czy czarno-biały?
    - Jest pan daltonistą?
    - Tak, a co?
    - Dziwne. Nie rozumiem, po co pan przychodzi do kina, skoro nijak nie będzie miał pan z tego frajdy.
    - A kto mówi o frajdzie? Ja mam recenzję napisać.

    Ocena: 6.59 Dziękujemy za oddanie głosu na tego suchara!

Polub nas na Facebooku