Dziękujemy za oddanie głosu na tego suchara!

W pewnej miejscowości ktoś kradł kowalowi jabłka

  • W pewnej miejscowości ktoś kradł kowalowi jabłka. Ten zaczaił się w sadzie i czekał na złodzieja. Gdy ten wdrapywał się na drzewo kowal jako chłop ze "stali" ścisnął złodziejaszka za jaja i rzekł:
    - Kto ty?
    Cisz. Ścisnął mocniej i rzekł:
    - Kto ty?
    Cisza, więc ścisnął najmocniej jak tylko mógł i powiedział:
    - Kto ty?
    - Jaśko!
    - Jaki Jaśko, bo jest Jaśko młynarz, Jaśko stolarz, Jaśko drwal...
    - Jaśko niemowa!

    Ocena: 6.83 Dziękujemy za oddanie głosu na tego suchara!

Polub nas na Facebooku