Braliśmy razem prysznic

  • - Coś taki markotny?
    - Brygida mnie rzuciła...
    - Czemu?!
    - Braliśmy razem prysznic i Brydzia zamruczała: "Zrób mi teraz coś strasznego...".
    - A ty co?
    - Co, psiknąłem jej szamponem w oczy.

Polub nas na Facebooku