Dziękujemy za oddanie głosu na tego suchara!

Do biura FBI dzwoni facet

  • Do biura FBI dzwoni facet:
    - Mój sąsiad John Smith, trzyma narkotyki w szopie na drewno.
    Wieczorem ten sam facet dzwoni do Smitha:
    - Było u Ciebie FBI?
    - Było.
    - Porąbali Ci drewno?
    - Porąbali.
    - Dobra, jutro Ty donosisz na mnie. Ktoś mi musi przekopać ogródek.

    Ocena: 7.31 Dziękujemy za oddanie głosu na tego suchara!

Polub nas na Facebooku