Dziękujemy za oddanie głosu na tego suchara!

Dziadek walną maluchem w BMW

  • Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, ręce mu się trzęsą na kierownicy. Wyprzedziło go BMW, dziadek się wystraszył. BMW zatrzymało się na światłach, dziadek z tego strachu nie dał rady, przywalił w tył beemki. Wysiada z niej dwóch byków:
    - Co dziadek, walnąłeś?
    - Tak (cienkim wystraszonym głosem).
    - Masz kasę?
    - Nie.
    - Ubezpieczenie?
    - Nie.
    - A syna?
    - Mam.
    - To masz tu komóreczkę, dzwoń po synka to odrobi u mnie, bo ty się do roboty nie nadajesz...
    Dziadek zadzwonił, za chwilę podjeżdżają 3 Mercedesy S-klasa, wysiada kilku byków i jeden z nich mówi:
    - Co tatuś? Walnął jak cofał?

    Ocena: 7.68 Dziękujemy za oddanie głosu na tego suchara!

Polub nas na Facebooku